Wstecz do pozycji
ostatniego wyboru


🔖Karol Chum: Stan wojenny 2 /96/

    🖨 Drukuj stronę z tym tekstem

Zamieszczony poniżej utwór może nie stanowić przed jego publicznym drukiem tekstu w wersji ostatecznej.
Tekst opublikowano dnia: 01/10/19.

Karol Chum
Stan wojenny 2

Kiedy przyszli po mnie, to już było po wojnie.
Księżyc świecił wysoko i śmiało się niebo.
I myślałem, że nikt już nie myśli o mnie.
I wierzyłem, że nie spotka mnie nic złego.

Na jutro miałem plan, życie ułożone.
Dzieci spały spokojnie, kot słodko mruczał.
I szczęśliwą żonę, i spokojną żonę.
I reumatyzm już mi wcale nie dokuczał.

Kiedy przyszli po mnie, to już było po wojnie.
Słońce świeciło wysoko, choć to grudzień.
I myliłem się, nie zapomniano o mnie.
I w nocy w drzwiach ci stanęli - z PiS-u ludzie.

Warszawa, 23.12.2016

🔖Karol Chum: Stan wojenny 2 /96/

 Jeżeli zauważyłeś błąd w tekście, zgłoś go w swojej opinii.
 Ucz Autora poprawnego pisania! Jest poetą, nie purystą językowym.

  Tekst zamieścił: Karol Chum, dn. 01/10/19.
Uwaga do dodawanych OPINII:

1. Opinie na temat zamieszczonego tekstu można dodawać ANONIMOWO (jako GOŚĆ) - podając tylko nick lub imię, jako zarejestrowany użytkownik jednego z wymienionych na liście portali społecznościowych lub jako zarejestrowany użytkownik systemu do zamieszczania recenzji.
2. Prosi się o zachowanie kultury w recenzowaniu tekstu oraz podczas wymiany uwag z innymi osobami. Niestosowne wpisy będą usuwane, a IP komputera lub urządzenia mobilnego blokowane.
3. SKALA OCENY GWIAZDKOWEJ "symuluje" system ocen szkolnych, gdzie 1 gwiazdka () to ocena niedostateczna, a 6 gwiazdek (✮✮✮✮✮✮ ) - ocena celująca.